Czy uratujemy oświatę na Mokotowie?

Pan Krzysztof Skolimowski jest smutnym symbolem mokotowskiej oświaty. Zastępca Burmistrza Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy już dawno powinien zrezygnować z pełnionej funkcji. Niestety, podobnie jak z Panią Prezydent Hanną Gronkiewicz – Waltz, należy wskazać Panu Skolimowskiemu właściwy kierunek. Radni Prawa i Sprawiedliwości nie mogą już dłużej patrzeć na niszczenie  oświaty na Mokotowie. W konsekwencji postanowiliśmy złożyć wniosek, aby Rada Dzielnicy Mokotów odwołała niekompetentnego Członka Zarządu.

Konieczność odwołania Pana Krzysztofa Skolimowskiego ze stanowiska Zastępcy Burmistrza Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy wynika ze złego zarządzania mokotowską oświatą i z utracenia przez niego wiarygodności niezbędnej do wypełniania powierzonej funkcji.

Pan Krzysztof Skolimowski przyczynił się do pogorszenia stanu mokotowskiej oświaty. W okresie sprawowania funkcji w Zarządzie Dzielnicy Mokotów nie zadbał o współmierne do innych dzielnic finansowanie wychowania dzieci i młodzieży na Mokotowie. Nie starał się skutecznie, aby dochody Mokotowa był odpowiednio zwiększane, a tym samym ponosi dużą część odpowiedzialności za powtarzającą się z roku na rok dziurę w budżecie mokotowskiej oświaty. Nie zabezpieczył odpowiedniego poziomu środków na remonty mokotowskich placówek oświatowych nawet w zakresie zapewniającym odtwarzanie ich stanu. O złym stanie bazy oświatowej świadczą m.in. nie zrealizowane zalecenia pokontrolne. Nie zapewnił odpowiedniej ilości miejsc przedszkolnych dla dużej części Mokotowa, do czego starczyłoby niewielkie uzupełnienie siatki placówek. Jako Zastępca Burmistrza odpowiedzialny za oświatę akceptował dyskryminację płacową pracowników oświaty na Mokotowie. 

Pan Krzysztof Skolimowski, sprawując urząd, wielokrotnie postępował wbrew oczekiwaniom licznych grup rodziców dzieci i młodzieży z Mokotowa, wywołując ostre konflikty społeczne. Sytuacja taka miała miejsce m.in. w związku uporczywym utrudnianiem rodzicom prawa wyboru drogi edukacyjnej dzieci sześcioletnich. Niezależnie od własnego poglądu w tej sprawie, obowiązkiem Zastępcy Burmistrza było zapewnienie realizacji prawa rodziców do decyzji w sprawie ich dzieci. To m.in. za sprawą działań Pana Krzysztofa Skolimowskiego, szkoły nie posiadają dziś stołówek z prawdziwego zdarzenia, a jedynie ajentów. Wprowadzenie tych zmian odbyło się wbrew opinii pracowników oświaty oraz rodziców, którzy stanowczo sprzeciwiali się likwidacji stołówek. Również w wypadkach sytuacji kryzysowych w poszczególnych placówkach oświatowych, np. w Przedszkolu nr 191 im. Marii Kownackiej, Zastępca Burmistrza lekceważył zdanie rodziców i ich legalnie wyłonionej reprezentacji. 

Pan Krzysztof Skolimowski wielokrotnie działał na niekorzyść konkretnych placówek oświatowych, ich uczniów i nauczycieli. Doprowadził do usunięcia z Mokotowa — wbrew uczniom i rodzicom —  Technikum Elektrycznego nr 2 przy ul. Żywnego, forsując sprowadzenie na jego miejsce ze Śródmieścia — również wbrew uczniom i rodzicom — Gimnazjum nr 42 z ul. Twardej. Pełniąc funkcję Zastępcy Burmistrza zlikwidował na Dolnym Mokotowie, w rejonie pozbawionym domu kultury, Ogniska Pracy Pozaszkolnej, które pełniły tam ważne funkcje oświatowe i kulturalne. Najnowszym przykładem szkodliwej aktywności Pana Krzysztofa Skolimowskiego jest próba likwidacji XLIII Liceum Ogólnokształcącego im. Kazimierza Wielkiego przy ul. Gandhiego. Nie przemawiały za tym względy merytoryczne i organizacyjne a szkoła właściwie wypełniała swoje funkcje edukacyjne i wychowawcze. Pomimo protestów społeczności szkolnej i radnych z różnych opcji, nie wykazał zdolności i chęci do kompromisu, a po podjęciu przez Radę m.st. Warszawy decyzji o zachowaniu szkoły, nadal działa na niekorzyść tej placówki. 

Pan Krzysztof Skolimowski, który od niemal dziesięciu lat nadzoruje pracę Wydziału Oświaty Urzędu Dzielnicy Mokotów i Dzielnicowego Biura Finansów Oświaty, zdążył już także w tej kadencji pokazać, że nie potrafi skutecznie zadbać o dobro mokotowskiej oświaty. Należy przypomnieć, że gdy po wyborach 2014 roku kompletowano skład Zarządu Dzielnicy Mokotów, Pan Krzysztof Skolimowski w pierwszym głosowaniu nie został wybrany do jego składu, co świadczyło o narastającym już wówczas braku zaufania do jego kwalifikacji. Osoba, która jest nieudolna i niewiarygodna, nie powinna dłużej sprawować funkcji wymagających zaufania publicznego. 

Z powyższych powodów konieczne jest odwołanie członka Zarządu Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy Pana Krzysztofa Skolimowskiego.  

 

Pozostaje mieć nadzieję, że Radni PO i SLD nie będą bronić Pana Skolimowskiego za wszelką cenę i wezmą pod uwagę dobro dzieci i młodzieży. Mam nadzieję, że partyjne sympatie przegrają i wygra dobro Mokotowa.