Dziury w jezdni…

Sprawa dziurawej jezdni była już wielokrotnie poruszana, jednak dziura dziurze nie równa. Na ul. Maklakiewicza zapadła się jezdnia, została ładnie ogrodzona i właściwie tyle… Od kilku tygodni kierowcy ledwo przejeżdżają a obecnie zaczyna zapadać się chodnik. Pisałem w tej sprawie pismo, poruszałem sprawę na Sesji Rady (zresztą nie tylko ja). Ciekawe, czy tuż przed wyborami uda się naprawić ulicę, czy głosy mieszkańców i radnych zostaną zignorowane (zwłaszcza, że problem istnieje już od kilku tygodni).

Szanowni Państwo, nadsyłajcie proszę informacje o podobnych problemach, postaram się razem z innymi Radnymi wyeliminować ten absurd.