Konferencja WFDiF oraz "i lub czasopisma" – Wytwórnia "Czołówka"

WFDiF

WFDiF

Zgodnie z obietnicą przedstawię Państwu Konferencje Prasową związaną z Wytwórnią Filmów Dokumentalnych i Fabularnych, a właściwie opowiem o dwóch konferencjach które się na ten temat odbyły…

Pierwsza zorganizowana na terenie wytwórni a druga zorganizowana przez p.o. Dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego p. Marka Mikosa. To bardzo ciekawe, że zaproszony p. Mikos nie stawił się na spotkaniu tylko zorganizował własną konferencje.

—- Galeria zdjęć

Materiały z konferencji prasowej:

Konferencja Prasowa WFDiF – prezentacja

Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego

Mapa ze zdjęciami

Konferencja prasowa WFDiF

W imieniu Ministra Kultury wystąpił na konferencji p. Zenon Butkiewicz dyrektor Departamentu Narodowych Instytucji Kultury, w imieniu Dzielnicy Mokotów wystąpiła p. Maria Rosołowska przewodnicząca Komisji Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska. W konferencji wzięli również udział tak wybitni twórcy jak Andrzej Wajda, Janusz Morgenstern, Wojciech Marczewski, Juliusz Machulski i Jacek Bromski. Obok twórców filmowych zasiadali p. Maciej Strzembosz Prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych, dyrektor naczelny WFDiF Włodzimierz Niderhaus oraz p. Agnieszka Odorowicz dyr. Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej. Niestety zabrakło na spotkaniu przez p.o. Dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego p. Marka Mikosa odpowiedzialnego za obecny stan rzeczy.

WFDIF obawia się że zostanie otoczona rozmaitymi budynkami, a proponowany przez p. Mikosa ciąg komunikacyjny podzieli na sześć części. Należy też tu wspomnieć, że w miejscu kilkunastu budynków powstanie teren zielony oraz jeden wysokościowiec (czarny kwadracik na mapie). W momencie, gdy WDFiF zostanie otoczone dominantami, gdzie będzie mieszkało tysiące, jak nie dziesiątki tysięcy ludzi, naturalnym biegiem zdarzeń będzie fakt, że ciąg komunikacyjny zostanie otwarty dla mieszkańców. Zdezorganizuje to całkowicie pracę Wytwórni. Taka sytuacja może doprowadzić do zlikwidowania Mistrzowskiej Szkoły Reżyserii Filmowej Andrzeja Wajdy. Podczas konferencji zostały podane przykłady Osiedla Marina czy osiedla przy ul. Włodarzewskiej gdzie tego typu działania były stosowane. Najpierw wprowadza się zieleń, by później móc ją zabudować. Wszak teren Wytwórni to 7.5 ha w środku miasta.

Na całym świecie wydawane są duże pieniądze by powstał tzw. Klaster Medialny, czyli dokładnie to co jest obecnie na ul. Chełmskiej. Kilkadziesiąt firm działających i współpracujących ze sobą związanych z branżą filmową. Wystarczy spojrzeć na nasze polskie podwórko i na takie miasta jak Nowy Sącz, Wrocław czy Łódź. Tego typu miejsca przyciągają kolejnych inwestorów, kolejne produkcje a co za tym idzie kolejne pieniądze. Twórcy konferencji zastanawiają się, czy samoistny Klaster Medialny który powstał na Chełmskiej ma być zlikwidowany, właśnie dlatego, że powstał samoistnie. Nie jest finansowana żadna opcja polityczna, w tym partia obecnie rządząca. Platforma Obywatelska została przyrównana do Partii Szybkiego Obrotu – sprzedać, kupić, zapomnieć i znowu znaleźć coś do sprzedania.

Drugim ważnym tematem który został poruszony to podobna sytuacja z Wytwórnią „Czołówka”. Plan został w taki sposób zaprojektowany, że praktycznie wszystkie budynki są do wyburzenia. Na koronie zabytkowego fortu zaprojektowano drogę skracająca objazd skrzyżowania al. Lotników. Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Wytwórnia „Czołówka” zgłosiły uwagi do planu. P.o. dyr. Mikos był bardzo zdziwiony, że są jakiekolwiek uwagi, wszak projekt został uzgodniony z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Wojewódzki Konserwator Zabytków zaakceptował plan, pod warunkiem, że zostaną uwzględnione jego uwagi, a one nie do końca zostały uwzględnione. W tym miejscu przypomina mi się słynne „i lub czasopisma”…. W zmianach proponowanych przez Wojewódzkiego Konserwatora zabytków było „(…) zachować przebiegu drogi fortecznej(…)” po zmianie planu p. Mikos wprowadził uwagę w następujący sposób „(…) zachowanie drogi fortecznej (…)”, zabrakło gdzieś słowa przebieg, a to zmienia diametralnie możliwości zabudowy. Zaznaczę, że chodzi tu o przebieg ostatniej zachowanej drogi wokół fortu.

Po konferencji odbyła się seria pytań od dziennikarzy oto przykładowe z nich:

Jeżeli przenosić to gdzie?

Odpowiedź, była prosta, nie ma właściwie na terenie miasta takiego miejsca, szkoda mówić tu o kosztach takiej inwestycji, wystarczy wspomnieć, że WFDiF ponownie zaczyna kwitnąć, a na terenie Wytwórni jest miejsce, który ten rozkwit umożliwia.

Czy jakikolwiek z urzędników, w tym p. Mikos był, aby obejrzeć Wytwórnię?

Nikt z urzędników nigdy nie był.

Konferencja w Pałacu Kultury i Nauki

Zaraz po konferencji zorganizowanej przez WFDiF musieliśmy się spieszyć na kontr konferencję zorganizowaną przez p. Mikosa. Spóźniliśmy się raptem dziesięć minut a jak tylko weszliśmy p. Mikos chciał kończyć spotkanie. Ciekawe dlaczego? Czyżby nasze pytania były dla niego nie wygodne?

Na szczęście udało się przetrzymać p. Mikosa jeszcze przez kilka minut i posłuchać co ma do powiedzenia. Niestety nie zaprezentował żadnego nowego pomysłu. Twierdził, że plan będzie zmieniony i przekazał już wytyczne, jednak nie chciał poinformować jakie to wytyczne. Na początku bronił się przed odpowiedzią czy przekazał je ustnie czy pisemnie, dopiero po kilku pytaniach powracających do tego tematu przyznał, że wysłał pismo w tej sprawie. W przyszłym tygodniu dotrę razem z p. Marią Rosołowską do tego pisma i zaprezentuję je Państwu. Szczytem absurdu były dwie rzeczy, pierwsza gdy p. Mikos wypierał się swoich słów. Pani Maria Rosołowska cytowała z protokołu słowa które p.o. dyrektor wypowiedział a następnie p. Mikos stwierdził, że widocznie miał coś innego na myśli. Chodzi tutaj o zaproponowany przebieg ciągu komunikacyjnego, wpierw mówił, że ciąg oczywiście zostanie usunięty z planu a następnie po miesiącu w wypowiedziach prasowych twierdził, że ciąg musi zostać. (Chodzi tu o podział wytwórni na sześć części). Drugim absurdem z którym mieliśmy do czynienia było stwierdzenie p. Mikosa, że widocznie historia WFDiF oraz jej dokonania nie zostały docenione…

To ostatnie zdanie pozostawię bez komentarza….